Miliony na modernizację szatni w województwie podkarpackim
Podkarpacie dostanie miliony na remonty szatni. Gmina Dydnia zgarnia konkretne wsparcie, a w całym kraju odnowią setki obiektów. Przemysław sprawdza, gdzie popłyną pieniądze.

Samorządy dostały zielone światło i pieniądze na odświeżenie zapleczy przy obiektach sportowych. Wszystko dzieje się w ramach programu „Szatnia na medal”. Cel jest prosty: podciągnąć standardy infrastruktury. No wiecie jak to bywa.
W obecnej edycji, a konkretnie w wariancie remontowym, Podkarpacie zgarnęło blisko 5 mln zł. Cyfry mówią same za siebie. Te środki pójdą na 15 inwestycji, co oznacza remont 22 szatni.
Szczegóły finansowania i zakres prac
Całkowity koszt planowanych robót w regionie przebija 11 mln zł. Pieniądze pójdą na przebudowę, remonty i nowe wyposażenie. W planach wymiana okien, drzwi oraz odnowienie instalacji. Konkretna lista zadań.
Wsparcie dla gminy Dydnia
Konferencja miała miejsce na stadionie ULKS Grabowianka w Grabówce. Wcześniej, w czerwcu, Ministerstwo Sportu i Turystyki sypnęło groszem – ponad 439 tys. zł z programu „Orły” na pełnowymiarowe boisko. I tu się zrobiło ciekawie. Gmina Dydnia dorwała teraz kolejne 305 tys. zł na trzy zaplecza w Dydni, Grabówce oraz Niebocku.
Korzyści dla lokalnych społeczności
Odnowione miejsca obsłużą ponad 100 młodych sportowców z tutejszych klubów. Z obiektów skorzystają też mieszkańcy podczas rekreacji czy różnych imprez. Nowoczesne zaplecze ma po prostu poprawić warunki treningowe. To logiczne.
W skali kraju program „Szatnia na medal” objął 186 projektów. Łącznie odnowią 270 szatni, a cała kwota dofinansowania przekroczyła 51,4 mln zł.
Tyle pieniędzy na szatnie to naprawdę konkretna suma.
Źródło: Ministerstwo Sportu i Turystyki






