Transplant Tour: sport jako klucz do zdrowia po przeszczepie
Przeszczep wątroby, a potem Ironman. Grzegorz Perzyński i ekipa z Transplant Tour pokazują w Ministerstwie Sportu, że po ciężkiej operacji można wrócić do pełnej sprawności.

Ostatnio w Ministerstwie Sportu i Turystyki zebrali się ludzie, by pogadać o sporcie w profilaktyce i wsparciu osób po przeszczepach.
Przy stole zasiedli wiceminister Piotr Borys, Grzegorz Perzyński z Fundacji Transplantacja LIVERstrong oraz profesor Maciej Kosieradzki. Towarzyszyli im inni uczestnicy drugiej edycji Transplant Tour „Morze do Gór”.
Znaczenie sportu w rehabilitacji po przeszczepie
Ruch to nie tylko medale. To przede wszystkim sposób na powrót do zdrowia po najcięższych operacjach. I tu tkwi sedno: trening pomaga odzyskać kondycję. Życie po prostu staje się lepsze.
Historia Grzegorza Perzyńskiego – od przeszczepu do Ironmana
Założyciel LIVERstrong 24 lata temu przeszedł przeszczep wątroby. To uratowało mu życie. Dwie dekady później ukończył pełnego Ironmana. No kto by pomyślał? Cyfry mówią same za siebie – sport realnie pomaga w rehabilitacji.
Budowanie świadomości donorstwa
Rozmawiano o tym, jak uświadamiać ludzi w kwestii bycia dawcą narządów. Edukacja ma tu ogromne znaczenie. Chodzi przecież o ratowanie osób w kolejce na przeszczep.
Trasa i wyzwania Transplant Tour
To już drugi raz, kiedy organizują to wydarzenie. Plan jest ambitny: sześć dni, ponad 800 km na szosówkach. Średnio ponad 130 km dziennie i 5000 m przewyższeń. No wiecie jak to bywa w górach. Po briefingu ruszyli dalej, a we wtorek wjeżdżają do Radomia. Całość odbywa się pod patronatem Ministerstwa Sportu i Turystyki.
Wsparcie resortu i determinacja ludzi pokazują, że po operacji można wrócić do formy.
Źródło: Ministerstwo Sportu i Turystyki






