Kudowianin na umysłowym fotelu – rajdowa pasja i nerwy z tytanu

W świecie rajdów nazywają ich Turami, bo muszą zachować absolutny spokój tam, gdzie inni czują strach. Łukasz, mieszkaniec Kudowy-Zdroju, od 2007 roku zajmuje „umysłowy fotel” pilota rajdowego. Od trudnych początków w Kamionkach, przez nocne oesy w Czechach, aż po starty międzynarodowe – zapraszamy na inspirującą rozmowę o pasji, prędkości i nerwach z tytanu.

Udostępnij

W świecie sportów motorowych mówi się o nich, że są pozbawieni układu nerwowego. Kierowcy nazywają ich Turami, a ich biurem jest ciasny fotel pasażera w aucie pędzącym przez wąskie, asfaltowe lub szutrowe trasy. Pilot rajdowy – bo o nim mowa – to postać, bez której sukces na odcinku specjalnym jest niemożliwy. Dziś przybliżamy sylwetkę Łukasza, mieszkańca Kudowy-Zdroju, który od lat udowadnia, że nasza miejscowość ma swojego reprezentanta na najwyższym, międzynarodowym poziomie.

Fot. PIETRO FOTIJEV / Łukasz
Fot. PIETRO FOTIJEV / Łukasz

Początek, który stał się drogą życia

Wszystko zaczęło się blisko dwa dziesięciolecia temu. W 2007 roku Łukasz otrzymał od kolegi propozycję, która miała na zawsze zmienić jego postrzeganie motoryzacji – wspólny start w rajdzie organizowanym w Kamionkach. To właśnie tamten występ stał się fundamentem ich rajdowego duetu. Choć początki nie należały do najłatwiejszych i wymagały sporej determinacji, pasja do rajdów szybko stała się nieodłącznym elementem życia kudowianina.

Fot. PIETRO FOTIJEV / Łukasz

Nocny sprawdzian na czeskich trasach

Przełom w rajdowej karierze Łukasza nastąpił w 2014 roku. To wtedy po raz pierwszy stanął przed wyzwaniem startu poza granicami Polski. Wybór padł na rajd Radounia rozgrywany w Czechach. Zawody te do dziś zajmują szczególne miejsce w jego pamięci.

Był to wymagający, dwudniowy sprawdzian, którego pierwszy etap odbywał się pod osłoną nocy. W rajdzie, który charakteryzował się niezwykle silną konkurencją i mocno obstawioną stawką zawodników, Łukasz wraz ze swoim kierowcą wywalczyli wysokie, 6. miejsce. Ten sukces na arenie międzynarodowej stał się dowodem na to, że doświadczenie zdobyte na polskich trasach pozwala na skuteczną rywalizację z najlepszymi.

Najtrudniejsza rola w samochodzie

Zastanawiając się nad specyfiką pracy pilota, Łukasz podkreśla, że to stanowisko wymaga czegoś więcej niż tylko umiejętności czytania notatek. To tak zwany umysłowy fotel, na którym kluczem do sukcesu są nerwy z tytanu.

Najtrudniejszym elementem tej profesji jest utrzymanie absolutnej koncentracji oraz dbanie o dobrą atmosferę wewnątrz auta, co jest kluczowe zwłaszcza w sytuacjach kryzysowych. Pilot nie może pozwolić sobie na strach przed ogromnymi prędkościami – musi być ostoją spokoju, gdy adrenalina sięga zenitu. To właśnie ta niezłomność sprawiła, że w środowisku rajdowym piloci zyskali miano Turów.

Fot. PIETRO FOTIJEV / Łukasz

Jedyny taki w Kudowie

Łukasz z dumą, ale i pewną nostalgią zaznacza, że w świecie rajdów samochodowych jest obecnie prawdopodobnie jedynym aktywnym reprezentantem z Kudowy-Zdroju. Tym bardziej warto docenić jego dorobek i pasję, która pozwoliła mu godnie reprezentować nasze miasto na trasach międzynarodowych.

Jako redakcja KudowaFM cieszymy się, że mogliśmy poznać tę historię od kuchni. Łukaszowi życzymy kolejnych udanych startów, niezawodnego sprzętu i zawsze bezpiecznego dotarcia do mety z najlepszymi czasami na odcinkach specjalnych.


Tekst przygotowany przez zespół KudowaFM na podstawie rozmowy z Łukaszem.

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *